Narcyz

Narcyz şarkı sözleri

Orijinal dilPL
Görüntülenme5
Şarkı sözü koordinatları

Orijinal sözler

PL
Çeviri henüz yok. Orijinal sözler gösteriliyor.
18
Czuję się w połowie niedobrze (oh) Dopiero zrobiłem jej dobrze Wracam do domu bo zarywam drugą nockę I tak umieram, no to po co mi ten pośpiech wtedy? Po nowym roku będę kimś i Zrobię głupie rzeczy by zapomnieć o tym wszystkim Nie wpadnę w płacz, i nie będę więcej krzywdzić Bla, bla, bla, bla W oczy zajrzyj weź, no i zobacz kto w nich jest To dziewczyna z parasolem, bo poprzednio padał deszcz (czemu nie płaczesz?) W tych oczach nie ma łez, łezki i już tu nie będzie jej To co ujrzą pierdolone, to zmieniają w pleśń W dłoni masz kwiatki, w dłoni masz narcyz Weź mnie ogarnij, bo dobrze mnie znasz i Wyrosłem w Twoim ogródku wtedy (żе narcyz) A tam chciałaś mnie zakopać kiedyś (jej narcyz) Yo, dalеj pod nogami błoto, tulipany robią krwotok Tulipany są podobno, tulipany robią botoks Schowaj twarz, ty idioto (Dzisiaj nie chcemy rozmawiać) Tyle że nie chcę być jak inne kwiatki Takie z których często odrywano płatki Nie szukam przyjaźni, miłości czy koleżanki Jestem w tym mistrzem stary Ciąg nieszczęśliwych zdarzeń Dobrze, że nie znasz prawdy Choć mam kontakty szklane W oczy zajrzyj weź, no i zobacz kto w nich jest To dziewczyna z parasolem bo poprzednio padał deszcz (czemu nie płaczesz?) W tych oczach nie ma łez, łezki i już tu nie będzie jej To co ujrzą pierdolone, to zmieniają w pleśń W dłoni masz kwiatki, w dłoni masz narcyz Weź mnie ogarnij, bo dobrze mnie znasz i Wyrosłem w Twoim ogródku wtedy (że narcyz) A tam chciałaś mnie zakopać kiedyś (jej narcyz) W dłoni masz kwiatki, w dłoni masz narcyz Weź mnie ogarnij, bo dobrze mnie znasz i Wyrosłem w Twoim ogródku wtedy (że narcyz) A tam chciałaś mnie zakopać kiedyś (jej narcyz)