Normalka

Letra de Normalka

GêneroPop
Duração3:14
Idioma originalPL
Visualizações143
Coordenadas da letra

Letra original

PL
A tradução ainda não está disponível. Exibindo a letra original.
18
Znowu kłamstw Znowu lejesz głowe Słucham jak wymyslasz kłamstwa nowe Czuję, że zaraz mnie trafi szlak I wiem, że twój głos odbierze mi dziś mowę Czy kocham cię jeszcze Tak myślę, raczej nie! Czy rzucę cię wreszcie, Tak myślę, raczej nie! Wciąż gonią i dzwonię Czy warto, raczej nie! Czy kiedyś ochłonę? Nie sądzę, raczej nie! Chociaż szarpię się Chcę być z tobą! Chociaż palisz mnie Będę z tobą! Każdy nowy dzień jest wyzwaniem Jeśli tylko ty Stoisz za nim! Robisz tak że znowu nic nie mogę Wpadam w dół, już sobie nie pomogę Mija noc i znowu trafia szlak Bo wiem, że to ja poczuję większą trwogę Czy kocham cię jeszcze Tak myślę, raczej nie! Czy rzucę cię wreszcie, Tak myślę, raczej nie! Wciąż gonią i dzwonię Czy warto, raczej nie! Czy kiedyś ochłonę? Nie sądzę, raczej nie! Chociaż szarpię się Chcę być z tobą! Chociaż palisz mnie Będę z tobą! Każdy nowy dzień jest wyzwaniem Jeśli tylko ty Stoisz za nim! Po pierwsze już nie kłamać Po drugie nie udawać Że mogę tak bez ciebie lepiej żyć Po pierwsze już nie kłamać Po drugie nie udawać Bo jak bez ciebie dobrze może być