Zero Osiem Wojna

Zero Osiem Wojna lyrics

Duration4:20
Original languagePL
Views373
Lyrics coordinates

Original lyrics

PL
Translation not available yet. Showing the original lyrics.
18
Walka na ziemi i w niebie Przeciwko sobie samemu o siebie I walka o święte cele O wieczne nadzieje. Walka o z łóżka wstanie Kolejny taniec w cyrku zdarzeń I walka o strzępek marzeń O wieczne nadzieje. Jakie tu strony odległej pustki Senne obszary złej niemocy I walka o święte cele O wieczne nadzieje. Jakie tu echa gniewne Zwątpienie rozległe i słone wieczory I walka o strzępek siebie O wieczne nadzieje i sens. Wyobraźnia, gdy przymiera głodem Zaprzestaje prowadzenia wojen A jak powiedział Wieczny Prezydent: "W niezniennej Wojnie ponażajcie treść" Walka o czas utracony W innej walce o utracony czas I walka o święte cele O wieczne nadzieje. Walka przeciwko wartości przeszłej O ustanowienie wartości świeższej I walka o pomnożenie O wieczne nadzieje. Jakie tu stany przewlekłej ciszy A życie przez palce mi płynie w nicość I walka o strzępek siebie O wieczne nadzieje. Jakie tu żale tłustych wspomnień O wszystkim, czego nie umiałem oswoić I walka o święte cele O wieczne nadzieje i sens. Wyobraźnia, gdy przymiera głodem Zaprzestaje prowadzenia wojen A jak powiedział Wieczny Prezydent: "W niezniennej Wojnie ponażajcie treść"