To ¯Al ¯E ¯Yjesz

To ¯Al ¯E ¯Yjesz lyrics

Duration13:09
Original languagePL
Views343
Lyrics coordinates

Original lyrics

PL
Translation not available yet. Showing the original lyrics.
18
Bêdê patrzeæ, a¿ wypatrzê Ciê Spoœród wielu innych pod³ych œwiñstw I choæbyœ nawet w kamieñ zmieni³ siê I w tej postaci ¿y³ Wiesz dobrze, ¿e pamiêtam nieprzespanych nocy lêk Znam dobrze ka¿dy moment, ka¿dy strach Wiesz dobrze, ¿e pamiêtam nieprzespanych nocy lêk Znam dobrze ka¿dy moment, ka¿dy strach Nazbyt dobrze by zaprzestaæ raniæ Nie przestanê wiem póki si³ê mam To w³aœnie czujê co noc, co noc To ¿al, ¿e ¿yjesz I coraz szybciej w ¿y³ach p³ynie krew I coraz czêœciej miewasz pod³e sny ¯e krwi upuszczam by doczekaæ siê a¿ stracisz resztki krwi Wiesz dobrze, ¿e pamiêtam pe³en wzgardy pusty œmiech Gdy czymœ gorszym, s³abszym zawsze by³am ja Czy poj¹³eœ, ¿e to koniec bo sam diabe³ posiad³ mnie Ju¿ przybra³ moj¹ twarz To w³aœnie czujê co noc, co noc To ¿al, ¿e ¿yjesz