Szysza

Szysza lyrics

GenrePop
Duration3:40
Original languagePL
Views170
Lyrics coordinates

Original lyrics

PL
Translation not available yet. Showing the original lyrics.
18
Przyszedł do mnie bożek voodoo, nie proszony wlazł Cały w kwiatach, wstążkach, sypał proszek czar Na nos włożył okulary, przez które cały świat Traci liść figowy, fason i pół głowy Rozebrany cały świat A ja chcę patrzeć, a ja chcę patrzeć Wszystkim piątej klepki brak A ja popatrzeć chcę, a ja popatrzeć chcę W głowie dyskoteka trwa Taniec wątki rwie, a w tańcu ciebie chcę Rozum jak po głębszych dwóch A myśli plączą się i kroki mylą znów. Świat szamana gdzieś od rana Zmył się, pod budzik wpadł Cni mi się do niego w długie, nudne dni Świat głupieje co dzień wrednie, a mi się wciąż voodoo śni Wstążki, czaszki, proszki, szarfy, chusty, prążki. Rozebrany cały świat A ja chcę patrzeć, a ja chcę patrzeć Wszystkim piątej klepki brak A ja popatrzeć chcę, a ja popatrzeć chcę W głowie dyskoteka trwa Taniec wątki rwie, a w tańcu ciebie chcę Rozum jak po głębszych dwóch A myśli plączą się i kroki mylą znów.