Historia jednej miłości

Historia jednej miłości lyrics

GenrePop
Duration4:05
Original languagePL
Views278
Lyrics coordinates

Original lyrics

PL
Translation not available yet. Showing the original lyrics.
18
Jaki cudny czas by zaczynać Niebo aż pęka z nadmiaru piękna Nic nas nie może powstrzymać Mówi on I po chwili już ją rozbiera Z letniej sukienki i z wszystkich tajemnic W słodkim zbożu toną w objęciach W tę noc I jak to być mogło, że ona i on Osobno przez tyle lat Żyli nie wiedząc o swoim istnieniu No jak, jak to się mogło stać I tak nagle przyszło im kończyć Pod zimnym niebem, zasłanym śniegiem Nic nas już chyba nie łączy Mówi on I po chwili płaczą oboje Lecz w głębi serca płaczą ze szczęścia To co wspólne dzielą na dwoje W tę noc I jak to być mogło, że ona i on Razem przez tyle lat Żyli nie z sobą lecz całkiem obok No jak, jak to się mogło stać, no jak Jaki cudny czas by zaczynać Niebo aż pęka z nadmiaru piękna Nic nas nie może powstrzymać Mówi on I jak to być mogło, że ona i on Razem przez tyle lat Żyli nie z sobą lecz całkiem obok No jak, jak to się stało, że Jak to być mogło, że ona i on Razem przez tyle lat Żyli nie sobą lecz całkiem obok No jak jak to się mogło stać, no jak