Wieczny Problem

Wieczny Problem lyrics

GenrePop
Duration4:10
Original languagePL
Views167
Lyrics coordinates

Original lyrics

PL
Translation not available yet. Showing the original lyrics.
18
Dzisiaj protestuję Bo mnie nikt tu nie szanuje Dzisiaj protestuję, Bo każdy czepia się Dzisiaj protestuję, Bo się sama zaniedbuję Dzisiaj protestuję, Strzelę sobie prosto w łeb Samej mi do siebie Jest okrutnie za daleko Ciągle mi dystansu Do samej siebie brak Burzę się na wszystkich, Że mnie za nic, kurwa mają A to mnie od środka Wpierdala jakiś rak Jak siebie przeżyć mam? Czas nie leczy moich ran! Śmieję się ze wszystkich Tylko z siebie wciąż nie mogę Biję się ze wszystkim Tylko rzadko kiedy w pierś Może zawsze będę czuła się Od siebie gorsza Moż tak zostanie do usranej śmierci mej Jak siebie przeżyć mam? Czas nie leczy moich ran! Jak siebie w sobie znieść? Jak mam pokochać się? Czasami nawet rację mam Czasami nawet sama sobie kłaniam się Ale wystarczy obcy śmiech I wszystko znowu trafia szlag!