Tam Po Drugiej Stronie

Testo di Tam Po Drugiej Stronie

Anno2008
GenereMetal
Durata4:28
Lingua originalePL
Visualizzazioni44
Coordinate del testo

Testo originale

PL
Traduzione non ancora disponibile. Mostriamo il testo originale.
18
Przez pola śmierci wędrujemy każdy dzień Ocierając się o zapomnienie Niczym ogień płonie – znikam Jak skała roni łzę – gubię się Ja będę walczył aż po duszy kres Z ogromem tej głupoty ludzkich serc Nawet tam po drugiej – stronie Gdzie panem mrok – a sługą czarny bies Ty człowieku małej wiary popatrz w nocne niebo Czujesz jego ciężar Słyszysz wieczności głos Szepcze Ci – giń! Wiec spróbuj wnieść się ponad ludzi ład Dotknąć chmur i z diabłem wódki napić się I pamiętaj, że wiedza ta Nie jest pisana śmiertelności Bądź czujny Bo konieczność nigdy nie śpi Tam po drugiej stronie na orbitach wieczności Pytam Cię człowieku jeszcze raz Widzisz swoje życie, widzisz śmierć Czujesz tego ciężar Słyszysz wieczności głos Szepcze Ci – żyj!