Mały Książę

Testo di Mały Książę

Lingua originalePL
Visualizzazioni1
Coordinate del testo

Testo originale

PL
Traduzione non ancora disponibile. Mostriamo il testo originale.
18
Najpierw odprawie bagaż Potem rozłożę skrzydła do lotu Ciąży to, czego ode mnie wymaga Dorosłość, na którą nie czuję się gotów, nie czuję się gotów Nasze życie to podróż Chciałem mieć dom, a w nim czysty obrus Łatwiej niż zbudować jest to wszystko popsuć Wytłumacz mi, proszę, jak małemu chłopcu, jak małemu chłopcu Mama mówiła, że nie będzie tak źle i że jak urosnę to stanę się wielki Ale jak zobaczyłem z czym to się je, to chyba nabawiłem się od tego alergii Boziu, proszę, ja nie chcę być duży To jedyna rzecz, jakiej jestem pewien Nie każdy dostaje, na co zasłużył A poza tym dorosły świat jest pełen Jedynych wartości w banknotach I wódy, co im wchodzi jak woda Patrzy z Kariota, miłości w Mariottach Pozеrów w nie swoich gablotach Talerzy rozbitych jak w Roswell Przyciągania wszystkiеgo, co złe Ciągłych zabaw cudzym kosztem I wypadania zębów z dziąseł Jedynych wartości w banknotach I wódy, co im wchodzi jak woda Patrzy z Kariota miłości w Mariottach Pozerów w nie swoich gablotach Talerzy rozbitych jak w Roswell Przyciągania wszystkiego, co złe Dlatego żałuje, że urosłem Nie dorastaj, to wielka pułapka Szkoła, praca i nudne zajęcia Ja dalej mam w sobie tego dwulatka Co wierzy w ludzi i wierzy w zaklęcia, i wierzy w zaklęcia Dorośli chcą więcej i więcej Mają stałą pracę i zmienne nastroje Czytam w nich jak w otwartej księdze Dopiero potem biorę na stronę, biorę na stronę Mama mówiła, że nie będzie tak źle i że jak urosnę to stanę się wielki Ale jak zobaczyłem z czym to się je, to chyba nabawiłem się od tego alergii Boziu, proszę, ja nie chcę być duży To jedyna rzecz, jakiej jestem pewien Nie każdy dostaje, na co zasłużył A poza tym dorosły świat jest pełen Jedynych wartości w banknotach I wódy, co im wchodzi jak woda Patrzy z Kariota, miłości w Mariottach Pozеrów w nie swoich gablotach Talerzy rozbitych jak w Roswell Przyciągania wszystkiеgo, co złe Ciągłych zabaw cudzym kosztem I wypadania zębów z dziąseł Jedynych wartości w banknotach I wódy, co im wchodzi jak woda Patrzy z Kariota miłości w Mariottach Pozerów w nie swoich gablotach Talerzy rozbitych jak w Roswell Przyciągania wszystkiego, co złe Dlatego żałuje, że urosłem